Link do zapisów

LINK DO ZAPISÓW

MIESZKAŃCY GMINY WĘGORZYNO PŁACĄ 50 % CENY

Regulamin Węgorzyńskiej Ultramaratońskiej Doby

REGULAMIN   „WĘGORZYŃSKIEJ ULTRAMARATOŃSKIEJ  DOBY” POD   PATRONATEM BURMISTRZA WĘGORZYNA  MONIKI KUŹMIŃSKIEJ
Więcej…

Komunikat przedstartowy

 KOMUNIKAT PRZEDSTARTOWY DLA ZAWODNIKÓW UCZESTNICZĄCYCH W ‘WĘGORZYŃSKIEJ ULTRAMARATOŃSKIEJ DOBIE’
Więcej…

e dudek

Gość honorowy. Edward Dudek. Fundator zaproszenia z pakietem startowym na Maraton Beskidy.

dolina charloty

Nagroda ufundowana przez Dolinę Charllotty:voucher  pobyt dla dwóch osób na dwa dni z zabiegiem

wud

cropped LOGO gazeta lobeska 1 2

 

×

Ostrzeżenie

Nie powiodło się załadowanie pliku XML.
  mkp MKP SZCZECINEK 3:1 (1:0)
SPARTA WĘGORZYNO wegorzyno
redarrowl 25 kolejka IV ligi ZZPN
2018/2019   redarrowr
data 26 kwietnia 2019 g.18 ludzie   pog termo 25o
1. Mateusz Sochalski
  Kornel Pękala
30.  
97. Mateusz Górapilka   Karol Orłowski 6.
13. Piotr Kusiak
zmiana Damian Dzierbicki
22.
7. (Karol Sadzik) 51' Dawid Teodorczyk
19.  
16. Ryota Nakamura
zmiana Emilian Kamiński
89. zmiana
10. (Karol Saganowski) 55' (Jarosław Kiernicki) 9. 75'
9. Mateusz Górnypilka
  Paweł Iskrapilka 96.
17. Marcin Kaszczycpilka zmiana Fryderyk Palczewski
16.
8. (Mariusz Bedliński) 76' Maciej Więcek 23.  
11. Maciej Kondratowicz
  Grzegorz Tarasewicz 11.  
14. Maciej Góra
  Daniel Romańczyk
10. zmiana
5. Mateusz Jureczko
zmiana (Leszek Radziejewski)zk 17. 60'
99. (Adrian Bednarski)zk 79' Paweł Gejdyk 15. zmiana
6. Łukasz Jurjewicz zk   (Andrzej Zwoliński) 14. 85'
22. Zbigniew Węglowski        
  MKP:     SPARTA:
   

gwizdekSebastian Stateczny (Szczecin)

choragiewki

Hubert Nowik, Tomasz Kuś

   

 

Nadal bez punktów, piłkarze Sparty kończą mecze w Szczecinku. Mimo, iż sytuacji nie brakowało, to gospodarze byli drużyną skuteczniejszą i to oni odnieśli zwycięstwo. Po kilku minutach gry piątkowego spotkania, z kilkoma groźnymi kontrami wyszli zawodnicy Mkp. Ostatecznie kończyło się na strachu. W 16 minucie piłka trafia w obramkowanie bramki Kornela Pękali. Limit szczęścia skończył się w 19 minucie, kiedy to po akcji lewą stroną, Mateusz Górny wykończył akcje strzałem w kierunku „dalszego” słupka. Pięć minut później po rzucie rożnym, groźnie uderza zawodnik Mkp ale obok bramki. W kolejnych minutach więcej zagrożenia zaczynają stwarzać przyjezdni. W 35 minucie najlepszą okazje miał Daniel Romańczyk, którego strzał okazał się niecelny. W kolejnych minutach próbował Paweł Iskra ale przegrywał pojedynki z obrońcami gospodarzy. Na bramkę rywali uderzał też Karol Orłowski ale tu również brakowało precyzji. Drugą cześć spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy już w 46 minucie mogli podwyższyć prowadzenie. Stało się jednak inaczej. Strzały oglądaliśmy pod drugą bramką w wykonaniu Grzegorza Tarasewicza czy Karola Orłowskiego. Były to jednak strzały niecelne. W 56 minucie błąd obrońców i bramkarza Mkp skrzętnie wykorzystał Paweł Iskra, który doprowadził do wyrównania. Wynik ten jednak nie widniał zbyt długo, bowiem już w kolejnych minutach do głosu dochodzili miejscowi w efekcie czego groźnie robiło się pod bramką Pękali. W 68 minucie w narożniku boiska piłkę traci Teodorczyk w efekcie czego zawodnik Mkp wbiega z piłką w pole karne, skąd w wyniku zamieszania Marcin Kaszczyc, płaskim strzałem podwyższa wynik spotkania.  W 70 minucie było już 3:1 dla miejscowych na skutek strzału oddanego  Mateusza Górę w 70 minucie. Akcje bramkową poprzedziło podanie wszerz boiska oraz zbyt łatwe minięcie Pawła Gejdyka przez strzelca bramki.  Mimo, iż w ostatnich dwudziestu minutach bramki już nie padły, nadal miały miejsce kolejne akcje bramkowe. Bliżsi podwyższenia wyniku byli gospodarze, których strzał udanie obronił Kornel Pękala w 74 minucie. Podobna sytuacja miała miejsce w 87 minucie. Pod drugą bramką, rozmiary porażki próbował zmniejszyć Jarosław Kiernicki ale jego strzały bez większych problemów chwytał Mateusz Sochalski.